Ostatnia seria spotkań ze znajomymi poza wypiciem dużej ilości piwa zaowocowała również kilkoma nowymi planami. Jako grupa postanowiliśmy - podobnie do innych tzw. TWA rozpocząć wspólną działalność w jednym z portali fotograficznych. Wczoraj wpisałem adres w przeglądarce i moim oczom na pierwszej stronie ukazała się fotka jednego z moich znajomych ze szkoły podstawowej, z opisem co aktualnie porabia - pracuje w sklepie sprzęt Sony i Samsung, jest żonaty, ma trzy córeczki. Pierwsza strona i już policzek - wszystkie dane na wyciągnięcie ręki. Oprócz pierwszego zdjęcia obejrzałem mnóstwo fotek. Jedna nielepsza od kolejnej pod względem nawet jakości wykonania. Coś okropnego co ludzie tam dodają.
W przypadku zdjęć pokazywanych drogą elektroniczną coraz więcej uwagi, coraz więcej internautów przykłada do poprawek cyfrowych. Fotka całkowicie naturalistyczna, bez korekty doceniana jest wyłącznie przez koneserów. Przeciętny użytkownik raczej doceni zdjęcie, które jest pięknie wyprowadzone drogą cyfrową. Co oczywiście też jest sztuką, która kiedyś była określana jako grafika, a obecnie jest to część fotografii, tak jak kiedyś dziedziną fotografii było wywoływanie zdjęć w ciemni.
Uwagi oglądających w kwestii retuszu, a właściwie poprawek cyfrowych do fotografii są różnorodne. Zdecydowana większość osób nie przykłada większej wagi do tego czy zdjęcie było retuszowane czy też. Jest jednak duża grupa ludzi, które uważają, że zdjęcia powinny być naturalne - takie jak wykonał je aparat - pytanie tylko czy takie fotki są faktycznie naturalnym obrazem, w końcu są one tylko odzwierciedleniem tego co widzi albo klisza, albo matryca, a nie odzwierciedleniem tego co widzi ludzkie oko. Elektroniczne systemy przetwarzania obrazu tylko naśladują ludzkie oko - chociaż na obecnym etapie rozwoju techniki - wydaje się, że całkiem dobrze.
Summa summarum internetowe galerie fotografii na tle forum o innym charakterze wypadają całkiem dobrze. Owszem pojawia się pewien odsetek publikacji całkowicie bezsensownych, niemniej jednak użytkownicy szybko się pozbywają czarnych owiec - zarówno w sensie internautów, które spamują bezmyślnymi fotkami, jak i osób, których postępowanie uwłacza godności człowieczeństwa. Dyskusje pod fotografiami, rozmowy o fotografii na forum pomagają w nawiązywaniu kontaktów, kształtują gusta, pomagają w rozwoju umiejętności fotografowania i w nawiązywaniu znajomości. Wielokrotnie znajomości nawiązane na forach fotograficznych prowadzą do tworzenia klubów i grup fotograficznych w realnym świecie - albo nawet pozwalają na konwersję hobby w zawód wykonywany z dużą przyjemnością.